Trudny wybór: taras zadaszony czy otwarty

Taras zadaszonyOstatnimi czasy budowa tarasów jest w modzie. Każdy, kto postanawia go wybudować, musi najpierw odpowiedzieć sobie na pytanie, czy bardziej opłaca mu się wybrać ten bez żadnego zadaszenia, czy też wręcz przeciwnie.

Zanim podejmiemy ostateczną decyzję, trzeba zastanowić się, czego tak naprawdę oczekujemy od tego obiektu. Jeśli zamierzamy korzystać z niego jedynie w ciepłe dni, pewnie lepszym wyborem będzie taras bez żadnego zadaszenia. Jeżeli jednak zamierzamy korzystać z niego cały rok, lub też przechowywać w nim chociażby meble, bądź rowery - tutaj zazwyczaj decyzja pada na postawienie dachu.

W rzeczywistości jednak sprawa wcale nie wygląda tak prosto, jak mogłoby się wydawać. Jednym z elementów, który z pewnością komplikuje wybór, jest oświetlenie. Decydując się na okryty taras, musimy wziąć pod uwagę fakt, że zdarza się, iż zadaszenie w dużym stopniu ogranicza dostęp do światła słonecznego w pomieszczeniu obok. Szczególnie może dać się to we znaki zimą, kiedy to często z radością przyjmujemy każdy słoneczny dzień. Dach może po prostu spowodować, że pomieszczenie stanie się zbyt ciemne. Dlatego właśnie często nie stawia się ich od północnych oraz wschodnich stron budynków.

Kolejną wadą zdecydowania się na okryty taras jest możliwość niewkomponowania się tego obiektu w cały wygląd domu. Czasami po prostu, ze względu na kształty budynku, bardzo trudnym staje się dobranie odpowiednio wyglądającego dachu. W dodatku należy pamiętać, że zadaszenie bardzo rzadko gwarantuje pełną osłonę od zewnętrznych czynników pogodowych - każda szpara może powodować przedostawanie się chociażby deszczowych kropel do wnętrza. Z drugiej strony, zawsze można postarać się wykonać obudowę w sposób szczelny i cieszyć się z przebywania w takim miejscu nawet w trakcie deszczowych dni. Dobrze jest skorzystać z powłoki polimocznikowej lub elastomerowej.

Taras odkryty wydaje się bardzo dobrym rozwiązaniem, gdy nie zależny nam na korzystaniu z niego w gorsze ze względu na pogodę dni. To właśnie uzależnienie od czynnika pogodowego jest z pewnością największym minusem takiego wyboru. Tutaj jednak nie ma mowy o możliwości przesłaniania światła przez zabudowę - wręcz przeciwnie: duże, zazwyczaj szklane przejście z pomieszczenia do tarasu z pewnością w słoneczne dni sprawi, że pokój będzie bardzo dobrze oświetlony. W dodatku nie trzeba martwić się o sposób, w jaki taras zostanie zadaszony, by nie wpłynął negatywnie na wygląd budynku.

W tym przypadku trzeba jednak zwrócić szczególną uwagę na nawierzchnię, która przecież nie tylko będzie musiała skutecznie funkcjonować przy ulewnych deszczach, ale również w trakcie bardzo słonecznych dni. Wtedy właśnie, posadzka narażona na promienie słoneczne może się szybko nagrzewać, co z kolei uniemożliwi chodzenie po niej boso. Bywa, że decydujemy się na nawierzchnię wykonaną z drewna. Wtedy jednak należy zadbać, by taras nie był ustawiony w zacienionym miejscu, by umożliwić szybkie wysychanie tego materiału.

Jak widać, ostateczny wybór wcale nie należy do najłatwiejszych. Oba typy tarasów mają zarówno wady, jak i zalety, a ostateczną decyzję musimy podjąć na podstawie naszych oczekiwań odnoszących się do używania i estetyki tych obiektów. Taras okryty skutecznie umożliwi nam przebywanie w nim nawet w deszczowe dni, jednak z drugiej strony może skutecznie ograniczyć dostęp światła do pomieszczenia. Oczywiście też postawienie takiego dachu będzie nas trochę kosztować. Otwarty natomiast z pewnością zapewni dużą ilość światła, jednak jego użytkowanie stanie się w dużym stopniu zależne od czynników pogodowych.

Ocena: 5.0

Komentarze