Dwa wodomierze na jednym przyłączu - czy można rozdzielić rachunki?

Dwa wodomierze na jednym przyłączuJeden dom, dwie rodziny i jeden rachunek za wodę. Na początku zwykle nikt nie widzi w tym większego problemu, szczególnie jeśli wszyscy dobrze się dogadują. Z czasem pojawiają się jednak pytania: kto zużył więcej, dlaczego znowu jest różnica w odczytach i czy da się zrobić tak, żeby każdy płacił za siebie. Naturalnym pomysłem jest drugi wodomierz. I rzeczywiście - technicznie można rozdzielić instalację i zamontować dodatkowe liczniki. Trzeba jednak od razu rozróżnić dwa rozwiązania: zwykły podlicznik do rozliczeń między mieszkańcami oraz drugi wodomierz główny, który przedsiębiorstwo wodociągowe uzna za podstawę osobnego rachunku.

Dwa wodomierze na jednym przyłączu - czy to w ogóle możliwe?

Tak, ale samo przykręcenie drugiego licznika do rury jeszcze niewiele załatwia. To właśnie tu najczęściej pojawia się nieporozumienie.

Wyobraźmy sobie typową sytuację. Do domu dochodzi jedno przyłącze wodociągowe, na którym znajduje się wodomierz główny. Za nim instalacja rozdziela się na parter i piętro. Hydraulicznie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby na każdej gałęzi zamontować własny licznik.

Tyle że z punktu widzenia przedsiębiorstwa wodociągowego nadal może istnieć tylko jeden wodomierz główny i jeden odbiorca. Dwa nowe urządzenia pokażą, kto zużył ile wody, ale nie muszą mieć żadnego wpływu na sposób wystawiania faktury.

Inaczej wygląda sytuacja, gdy przedsiębiorstwo zgodzi się na formalne rozdzielenie instalacji i potraktowanie dwóch liczników jako wodomierzy głównych. Wtedy możliwe staje się niezależne rozliczanie dwóch odbiorców.

Czy lokalne wodociągi zgodzą się na taki układ? Tego nie warto zgadywać. Poszczególne przedsiębiorstwa mają własne wymagania techniczne i proceduralne. Najlepiej więc sprawdzić je jeszcze przed zamówieniem hydraulika.

Drugi wodomierz to nie zawsze drugi wodomierz główny

To rozróżnienie właściwie wyjaśnia większość problemów z tym tematem.

Jeżeli za głównym licznikiem zamontujemy dwa dodatkowe wodomierze - jeden na parter, drugi na piętro - możemy bardzo dokładnie sprawdzić zużycie każdej części domu. Pierwszy pokazuje 9 m³, drugi 12 m³ i wiadomo, jak mniej więcej podzielić wspólny rachunek.

Dla mieszkańców są to ważne liczniki. Dla przedsiębiorstwa wodociągowego mogą jednak pozostać zwykłymi podlicznikami. Podstawą wystawienia faktury nadal będzie urządzenie znajdujące się wcześniej na przyłączu.

Układ Jak wygląda rozliczenie?
Jeden wodomierz główny Jedno zużycie i jedna podstawa rozliczenia z wodociągami
Jeden wodomierz główny i podliczniki Jedna faktura z wodociągów, a mieszkańcy dzielą ją między siebie
Dwa wodomierze główne na jednym przyłączu Możliwe, jeśli przedsiębiorstwo dopuści taki sposób wykonania i rozliczenia
Dwa oddzielne przyłącza Każdy odbiorca ma własne przyłącze i niezależny układ pomiarowy

Nie liczba wodomierzy jest więc najważniejsza. Znaczenie ma to, który z nich przedsiębiorstwo uznaje za urządzenie rozliczeniowe.

Dwa wodomierze główne a podliczniki - po co robić rozdział?

Jeśli w jednym domu mieszkają rodzice i dorosłe dziecko z rodziną, podliczniki mogą w zupełności wystarczyć. Faktura przychodzi jedna, każdy sprawdza swój licznik i koszt jest dzielony według zużycia. Nie ma potrzeby mnożyć formalności tylko po to, żeby na koniec osiągnąć dokładnie ten sam efekt.

Problem częściej pojawia się wtedy, gdy w grę wchodzą dwaj niezależni właściciele.

Jeden z nich pozostaje stroną umowy z wodociągami, dostaje całą fakturę i musi później rozliczać drugą osobę. Dopóki rachunki są płacone na czas, układ działa. Wystarczy jednak jedna większa różnica w odczytach albo zaległa płatność i wspólny wodomierz z niewinnego szczegółu technicznego robi się źródłem sporu.

Przy dwóch właścicielach osobne rozliczenie daje po prostu większą niezależność. Każdy odpowiada wtedy za własne zużycie i własną umowę, o ile przedsiębiorstwo dopuszcza takie rozwiązanie.

Dwa mieszkania w jednym domu - kiedy możliwe są dwa liczniki?

Nie ma jednej procedury, którą można zastosować w każdej miejscowości. To ważne, bo w internecie łatwo trafić na instrukcję konkretnego przedsiębiorstwa i założyć, że identyczne zasady obowiązują wszędzie.

Tak nie jest.

Są przedsiębiorstwa, które w swoich warunkach technicznych dopuszczają rozdzielenie istniejącej instalacji i montaż dwóch wodomierzy głównych na jednym przyłączu, na przykład wtedy, gdy budynek ma dwóch właścicieli i dwa odrębne lokale.

Zakład może jednak oczekiwać określonego sposobu wykonania instalacji, dokumentów potwierdzających własność, schematu rozdziału albo zgody współwłaścicieli. To nie jest więc sytuacja, w której najpierw przerabiamy rury, a później idziemy zapytać, czy wszystko jest w porządku.

Znacznie rozsądniej odwrócić kolejność. Najpierw uzgodnienia, później hydraulik.

Co, jeśli z jednego przyłącza korzystają dwa domy?

Na starszych i rodzinnych posesjach takie układy wcale nie są rzadkością. Najpierw powstał jeden dom, a kilka lub kilkanaście lat później na tej samej działce drugi. Najłatwiej było więc pociągnąć wodę z istniejącej instalacji.

Dopóki wszystko należy do jednej osoby albo jednej rodziny, zwykle da się z tym żyć. Kłopot zaczyna się po podziale działki, sprzedaży domu lub przekazaniu jednej części innemu właścicielowi.

Wtedy problem nie dotyczy już wyłącznie rachunku za wodę. Pojawiają się pytania o samą rurę: kto odpowiada za awarię, kto pokrywa koszt naprawy i przez czyją działkę przebiega wspólny odcinek instalacji.

Drugi wodomierz pokaże zużycie wody w każdym domu, ale nie rozwiąże automatycznie wszystkich spraw związanych ze wspólnym przyłączem.

Przy dwóch osobnych nieruchomościach wodociągi mogą podejść do sprawy inaczej niż przy dwóch lokalach znajdujących się pod jednym dachem. Dlatego najlepiej od razu opisać rzeczywistą sytuację - dwa budynki, sposób własności i obecny przebieg instalacji.

Jak wygląda rozdzielenie instalacji na dwa wodomierze?

Od strony hydraulicznej pomysł jest prosty. Wspólna instalacja zostaje rozdzielona na dwie gałęzie. Jedna zasila pierwszy lokal, druga drugi, a każda ma własny zestaw wodomierzowy.

Nie warto jednak sprowadzać całej przeróbki do jednego trójnika.

Znaczenie mają średnice przewodów, zawory odcinające, sposób zabezpieczenia instalacji, miejsce zamontowania liczników i możliwość późniejszego dostępu do nich. Jeżeli układ ma być oficjalnie rozliczany przez wodociągi, musi odpowiadać ich wymaganiom.

Niektóre przedsiębiorstwa wymagają na przykład, aby dwa wodomierze znajdowały się obok siebie w jednym pomieszczeniu albo we wspólnej studni. Ma to sens również w praktyce - odczyt, wymiana i kontrola urządzeń są wtedy dużo prostsze.

Od czego zacząć, jeśli instalacja już istnieje?

Najlepiej nie od kupowania wodomierza.

Pierwszym krokiem powinien być kontakt z lokalnym przedsiębiorstwem. Wystarczy konkretnie opisać sytuację: istnieje jedno przyłącze, w budynku są dwa lokale, mają różnych właścicieli i chodzi o osobne rozliczenia.

W zależności od wymagań zakładu mogą być potrzebne między innymi:

  • wniosek o zmianę sposobu rozliczania lub rozdzielenie instalacji,
  • schemat planowanej instalacji,
  • dokumenty dotyczące własności lokali lub nieruchomości,
  • zgoda pozostałych właścicieli,
  • wykonanie zestawów wodomierzowych według otrzymanych warunków,
  • odbiór instalacji po zakończeniu prac.

Lista nie musi wyglądać identycznie w każdym mieście. Właśnie dlatego lokalne warunki są ważniejsze od poradnika znalezionego na stronie wodociągów z drugiego końca Polski.

Kto kupuje wodomierz główny?

Tu łatwo wrzucić do jednego worka dwa różne wydatki: koszt przygotowania instalacji i koszt samego urządzenia pomiarowego.

W przypadku wodomierza głównego przepisy przewidują, że koszt jego nabycia, montażu i utrzymania ponosi przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne. Po stronie osoby przyłączającej nieruchomość pozostają natomiast między innymi koszty wykonania samego przyłącza oraz przygotowania miejsca, w którym wodomierz ma się znaleźć.

Prywatny podlicznik to inna historia. Jeżeli właściciele zakładają go tylko po to, żeby między sobą sprawiedliwie dzielić wspólny rachunek, urządzenie jest elementem ich wewnętrznej instalacji.

Dlatego przed zakupem czegokolwiek warto najpierw wiedzieć, czy nowy licznik ma być podlicznikiem, czy wodomierzem głównym zaakceptowanym przez przedsiębiorstwo.

Czy dwa wodomierze oznaczają dwie osobne faktury?

Nie. I to jest chyba najważniejsza odpowiedź w całym artykule.

Można mieć w domu trzy, cztery albo pięć liczników pomocniczych, a mimo to nadal otrzymywać jeden rachunek od wodociągów. Wszystko zależy od tego, który wodomierz przedsiębiorstwo traktuje jako główny.

Jeśli celem są dwie oddzielne faktury, pytanie do zakładu powinno być możliwie konkretne. Zamiast pytać:

"Czy mogę założyć drugi licznik?"

lepiej powiedzieć:

"Chcemy mieć dwóch niezależnych odbiorców rozliczanych na podstawie dwóch wodomierzy głównych przy jednym istniejącym przyłączu. Czy taki układ jest u Państwa dopuszczalny?"

To od razu wyjaśnia, jaki jest rzeczywisty cel przeróbki.

Skąd bierze się różnica między wodomierzem głównym a podlicznikami?

To klasyczny przypadek: wodomierz główny pokazuje 25 m³, a dwa podliczniki razem 23 m³. Niby wszystko zostało zmierzone, a jednak gdzieś "zniknęły" 2 m³.

Niekoniecznie oznacza to wyciek.

Różnice mogą wynikać z tego, że liczniki zostały odczytane w innym momencie, mają inną charakterystykę pracy albo bardzo małe przepływy są rejestrowane przez urządzenia nieco inaczej. Do tego dochodzi ewentualne zużycie w części wspólnej instalacji.

Jeżeli rozbieżność jest niewielka i pozostaje podobna, zwykle trzeba po prostu ustalić sposób jej podziału. Gdy natomiast zaczyna szybko rosnąć, warto już sprawdzić instalację pod kątem nieszczelności.

Przy podlicznikach przedsiębiorstwo nie będzie rozstrzygało, kto ma zapłacić za brakujące 2 m³. To sprawa użytkowników.

Najlepiej ustalić zasadę wcześniej: po połowie, proporcjonalnie do zużycia albo w inny uzgodniony sposób. Robienie tego dopiero po otrzymaniu wysokiego rachunku prawie zawsze kończy się niepotrzebną dyskusją.

Jeden licznik na dwie rodziny - kiedy taki układ wystarcza?

Nie zawsze trzeba przebudowywać instalację.

Jeżeli dom należy do jednej rodziny, każdy ma swój podlicznik, a rachunki są dzielone bez sporów, obecny układ może działać przez lata. Osobne umowy z wodociągami nie są wtedy żadną koniecznością.

Warto jednak pomyśleć, co stanie się w przyszłości.

Dzisiaj na parterze mieszkają rodzice, na piętrze córka z mężem. Za kilka lat lokal może zostać sprzedany. Nowy właściciel niekoniecznie będzie chciał przekazywać pieniądze sąsiadowi, który formalnie pozostaje stroną umowy z wodociągami.

Przy odrębnej własności lokali niezależne rozliczenia mają więc sens nie tylko dzisiaj, ale również przy późniejszej sprzedaży czy zmianie mieszkańców.

Dwa wodomierze a rozliczenie ścieków

Przy całej dyskusji o wodzie łatwo zapomnieć o drugiej części rachunku - kanalizacji.

Jeżeli ilość ścieków nie jest mierzona osobno, opłata za ich odprowadzenie jest zazwyczaj powiązana z ilością pobranej wody. Przy rozdzielaniu dwóch odbiorców trzeba więc sprawdzić nie tylko sposób odczytu wodomierzy, ale także sposób naliczania opłat za ścieki.

Szczególnie wtedy, gdy dwa lokale mają osobne instalacje wodne, ale nadal korzystają ze wspólnego odpływu do kanalizacji.

Lepiej wyjaśnić to przed przeróbką niż po niej. Sam fakt, że każdy ma już własny licznik wody, nie musi jeszcze oznaczać, że cały rachunek zostanie automatycznie rozdzielony dokładnie w taki sposób, jak zakładali właściciele.

Wodomierz ogrodowy to coś innego

W rozmowach o dodatkowych licznikach szybko pojawia się też wodomierz ogrodowy. To jednak zupełnie inne rozwiązanie.

Jego zadaniem jest pomiar wody, która zostaje zużyta na podlewanie i nie trafia później do kanalizacji. Jeśli przedsiębiorstwo dopuszcza takie rozliczenie, wskazania mogą mieć znaczenie przy ustalaniu ilości ścieków.

Nie powstaje przez to drugi niezależny odbiorca. Wodomierz ogrodowy nie zastępuje więc drugiego wodomierza głównego dla osobnego mieszkania.

Co sprawdzić przed przeróbką instalacji?

Jeśli najważniejszym celem są dwa osobne rachunki, formalności warto ustalić przed rozpoczęciem prac hydraulicznych.

  1. Sprawdź stan własności. Dwa gospodarstwa domowe i dwóch niezależnych właścicieli nie zawsze będą traktowani przez wodociągi identycznie.
  2. Skontaktuj się z lokalnym przedsiębiorstwem. Opisz obecny układ i powiedz, że chodzi o dwóch niezależnie rozliczanych odbiorców.
  3. Poproś o wymagania techniczne. Nie przenoś bezpośrednio rozwiązań obowiązujących w innym mieście.
  4. Ustal, gdzie mają znaleźć się liczniki. Może być wymagane konkretne pomieszczenie albo wspólna studnia.
  5. Dopiero wtedy zleć pracę hydraulikowi. Instalacja powinna być wykonana zgodnie z warunkami zakładu.
  6. Po zakończeniu prac zgłoś układ do odbioru. Jeżeli jest to wymagane, dopiero po jego zaakceptowaniu można przejść do nowego sposobu rozliczania.

Tak jest po prostu bezpieczniej. Dużo łatwiej przesunąć kreskę na schemacie niż przerabiać drugi raz gotową instalację, bo wodociągi nie zaakceptowały miejsca lub sposobu montażu liczników.

FAQ - dwa wodomierze na jednym przyłączu

Czy można mieć dwa wodomierze główne na jednym przyłączu?
W części przedsiębiorstw takie rozwiązanie jest dopuszczane, ale trzeba wcześniej uzyskać zgodę i spełnić wskazane warunki techniczne. Nie ma sensu zakładać, że zasady obowiązujące w jednym mieście będą identyczne w innym.
Czy wystarczy zamontować drugi wodomierz za głównym?
Do wewnętrznego rozliczania zużycia może to wystarczyć. Taki licznik będzie jednak zazwyczaj podlicznikiem. Jego montaż sam w sobie nie powoduje, że przedsiębiorstwo zacznie wystawiać osobną fakturę.
Czy dwie rodziny mogą dostawać osobne rachunki za wodę?
Może być to możliwe po formalnym rozdzieleniu odbiorców i zaakceptowaniu układu przez przedsiębiorstwo wodociągowe. Znaczenie może mieć między innymi stan własności lokali i sposób wykonania instalacji.
Czy z jednego przyłącza mogą korzystać dwa domy?
Takie instalacje spotyka się na wielu posesjach, szczególnie tam, gdzie drugi budynek powstał później. Przy podziale własności albo chęci osobnego rozliczania trzeba jednak sprawdzić wymagania przedsiębiorstwa. Sam dodatkowy licznik nie rozwiązuje wszystkich kwestii związanych ze wspólnym przyłączem.
Jaka jest różnica między wodomierzem głównym a podlicznikiem?
Wodomierz główny służy do rozliczenia ilości wody dostarczonej przez przedsiębiorstwo. Podlicznik znajduje się dalej w instalacji i może pomagać użytkownikom podzielić między siebie wspólny rachunek, ale nie musi być uznawany przez wodociągi za osobną podstawę rozliczenia.
Kto płaci za wodomierz główny?
Koszt nabycia, zamontowania i utrzymania wodomierza głównego ponosi przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne. Odbiorca ponosi natomiast koszty związane między innymi z wykonaniem przyłącza i przygotowaniem miejsca przeznaczonego dla zestawu wodomierzowego.
Kto płaci za różnicę między wodomierzem głównym a podlicznikami?
Jeżeli podliczniki mają wyłącznie charakter prywatny, przedsiębiorstwo nadal rozlicza wskazanie wodomierza głównego. Mieszkańcy muszą więc sami uzgodnić, jak podzielą ewentualną różnicę.
Czy do rozdzielenia wodomierzy potrzebny jest projekt?
To zależy od wymagań lokalnego przedsiębiorstwa. Może ono wymagać schematu instalacji lub wcześniejszego uzgodnienia planowanej zmiany. Najlepiej ustalić zakres dokumentacji przed rozpoczęciem prac.
Czy dwa podliczniki mogą zastąpić jeden wodomierz główny?
Nie należy tego zakładać. Jeżeli przedsiębiorstwo rozlicza nieruchomość na podstawie jednego wodomierza głównego, suma odczytów prywatnych podliczników nie zastępuje automatycznie jego wskazania.
Gdzie montuje się dwa wodomierze po rozdzieleniu instalacji?
Miejsce powinno odpowiadać wymaganiom przedsiębiorstwa wodociągowego. W niektórych przypadkach dwa wodomierze muszą znajdować się obok siebie w jednym pomieszczeniu albo we wspólnej studni wodomierzowej.

Przy dwóch wodomierzach największe zamieszanie wynika zwykle nie z hydrauliki, lecz z nazewnictwa i sposobu rozliczania. Podlicznik można założyć po to, żeby wiedzieć, ile wody zużywa parter, piętro czy drugi dom. Nie oznacza to jednak automatycznie dwóch rachunków z wodociągów. Jeśli każdy właściciel ma być rozliczany osobno, potrzebny jest układ zaakceptowany przez przedsiębiorstwo i wodomierze traktowane przez nie jako główne. Dlatego najlepszym pierwszym krokiem nie jest zakup drugiego licznika, ale rozmowa z lokalnymi wodociągami. Dopiero gdy wiadomo, na co się zgadzają i czego wymagają, warto przerabiać instalację.

Komentarze